Czy mogę uczyć własne dziecko języka obcego, jeśli sam nie znam go perfekcyjnie? Czy nie zaszkodzę w jego nauce jeśli nie potrafię mówić płynnie, nie pamiętam gramatyki i mam mały zasób słownictwa?

To częste wątpliwości rodziców, którzy chcieliby na własną rękę wspomóc swoje pociechy w nauce języka obcego. Czy jest się czego obawiać? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie.

Prawdopodobnie u podłoża takiego myślenia leży strach. Boimy się o przyszłość naszego dziecka oraz obawiamy się jego niepowodzeń na tym polu. Być może sami mamy jakiś stres z tym związany, na przykład traumę z czasów szkolnych lub brak satysfakcji z naszych własnych umiejętności dotyczących języka obcego. Żyjemy w przekonaniu, że aby używać języka obcego, należy znać go perfekcyjnie, rozumieć wszystko i mówić zawsze poprawnie gramatycznie, a do tego płynnie i ze wspaniałym akcentem.

Nic bardziej mylnego.

W nauce języka chodzi przede wszystkim o zdolność komunikacji, dogadania się w każdej sytuacji, czy to będzie zapytanie kogoś o drogę, czy zwykłe zakupy w sklepie za granicą. Nie zawsze też będziemy mieć do czynienia z native speakerem mówiącym z perfekcyjnym brytyjskim akcentem, a wręcz przeciwnie – na wakacjach za granicą czy w pracy w firmie międzynarodowej usłyszymy przekrój akcentów z całego świata.

Nauka tylko wtedy jest skuteczna, gdy odbywa się w przyjaznym środowisku, w obecności osób, z którymi dziecko tworzy bliską relację. A więc nie ma lepszego nauczyciela dla dziecka jak jego własny rodzic. To dla dziecka najważniejsza osoba i najlepszy przyjaciel, którego dziecko bezwzględnie darzy zaufaniem i naśladuje: rodzic radosny, pełen entuzjazmu i chęci do nauki zarazi tym swoje dziecko. Dodatkowo zna swoje dziecko lepiej niż ktokolwiek inny i wie czym ono się interesuje, czego nie lubi, kiedy jest zmęczone oraz potrafi rozpoznać jego nastrój, dzięki czemu może całkowicie wykluczyć stres z procesu nauki.

Na koniec najważniejsze:

Drogi Rodzicu! Jeśli nie czujesz się pewnie, gdy używasz języka obcego lub czujesz, że wiele zapomniałeś, to ucz się z własnym dzieckiem.

Niech to będzie dla Was wspólna przygoda w poznawaniu tego, co nowe. Bawcie się, odgrywajcie teatrzyki, słuchajcie piosenek i wspólnie oglądajcie bajki w języku obcym, a żeby poczuć się pewniej, poszukajcie w internecie mówiącego słownika, w którym zawsze będziesz mógł sprawdzić wymowę i znaczenie danego słowa.

Wzbudzenie w dziecku chęci do rozwoju, radości z nauki języka oraz nauczenie dziecka tego, że nie trzeba bać się błędów, są o wiele bardziej cenne niż perfekcyjny akcent.