W kontekście bezpieczeństwa dzieci w internecie, możemy mówić o czynnym korzystaniu przez nieletnich z sieci oraz biernym znalezieniu się w przestrzeni internetowej, poprzez umieszczenie ich wizerunku w social mediach przez rodzinę lub placówki edukacyjne. Obie sytuacje stwarzają dla dziecka wiele zagrożeń.

 

Co grozi dziecku w sieci?

Dziecko zaczynające korzystać z internetu w domu czy na zajęciach informatycznych w przedszkolu i szkole, powinno zostać zapoznane z niebezpieczeństwami, jakie mogą go spotkać. Należą do nich cyberprzemoc, narażenie na treści pornograficzne, grooming (czyli uwodzenie dzieci przez internet) oraz konsekwencje ujawniania danych osobowych, tj. oszustwa i wyłudzenia. Warto zatem uświadomić dziecku, jakie ma możliwości zabezpieczenia swojej prywatności w mediach społecznościowych.

 

Wizerunek dzieci w internecie

W sieci nieletni stanowią sami dla siebie zagrożenie, dlatego tak ważna jest edukacja w tym zakresie. Co, jednak jeśli to rodzice lub placówki edukacyjne narażają dzieci na niebezpieczeństwo, lub krępujące sytuacje w przyszłości?

Photo by Sarah Driscoll on Unsplash

Wg. badań firmy Nominet w Wielkiej Brytanii rodzice dzieci do 5 lat publikują w sieci średnio 200 zdjęć swoich pociech rocznie, a 7% rodziców korzystających z Facebooka nie sprawdza swoich ustawień prywatności.

 

Przedszkola co prawda uzyskują zgodę rodziców na publikację wizerunku dzieci w internecie, ale czy sama zgoda to wszystko, o co powinny zadbać? Wydaje się, że placówki edukacyjne powinny ustalać własną politykę prywatności i mimo uzyskanej zgody, zabezpieczyć dzieci we własnym zakresie.

 
Jakie zasady powinny przyświecać przedszkolom?

  1. Publikować zdjęcia grupy dzieci w kontekście jakiegoś wydarzenia, a unikać zdjęć portretowych podpisanych imieniem lub innymi danymi.
  2. Selekcjonować zdjęcia, które pojawiają się na ogólnym profilu placówki i prezentować na nich przedszkole, a nie poszczególne dzieci.
  3. Korzystać z zamkniętych systemów do komunikacji z rodzicami, gdzie swobodnie można wymieniać między sobą zdjęcia oraz informacje, typu EduFox.
  4. Prowadzić z dziećmi zajęcia o bezpieczeństwie w sieci i uczulać na zagrożenia.
  5. Edukować rodziców w kwestii bezpieczeństwa wizerunku dzieci w internecie na zebraniach lub poprzez wydanie broszury informacyjnej. Przykład TU.

 

Dziecko, tak jak każda inna osoba, ma prawo do prywatności i samodecydowania o sobie. Umieszczanie zdjęć nieletnich przez rodziców lub placówki edukacyjne naraża dzieci na niebezpieczeństwo, lub nieprzyjemne i krępujące sytuacje w przyszłości. Dzieci i ich wizerunek nie są niczyją własnością i wszyscy dorośli, którzy nim dysponują, powinni podejść do tematu z najwyższą odpowiedzialnością i zachowawczością. Nic w internecie nie ginie, a kontekst wykorzystania przez kogoś wizerunku dziecka lub informacji po publikacji, będzie już poza naszą kontrolą.